środa, 16 stycznia 2013

16.01.2013

Jak miło obudzić się o 14.00 w ten środowy poranek, mając na telefonie 7 nieprzeczytanych smsów, w tym 3 od nieznanych numerów. Jak nie lubić klubów, przypadkowych spotkań znajomych z liceum, powrotów całą ekipą na centralny i tej radości, gdy nie przegapisz przystanku i wysiądziesz na właściwym, nie dojeżdżając na samą pętlę!?

Zaliczyłam wszystko, co miałam do zaliczenia na wps, także nie musiałam dzisiaj jechać na zajęcia, które były tylko dla jakiś niedobitków, którzy mają jakieś zaległości. A filozofia to i tak strata czasu, więc cały mroźny dzień spędzam w domu i się cieszę!

M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz